Skąd się wziął Kościół Chrześcijan Baptystów?

martin_luther_1529

Marcin Luter 1529

Kościół Baptystyczny jest protestanckim kościołem chrześcijańskim. Powstał w konsekwencji Reformacji jaka rozpoczęła się w 1517 roku wystąpieniem mnicha augustiańskiego Marcina Lutra, który sprzeciwił sie istniejącym wówczas w kościele powszechnym wielu niedobrym praktykom (m.in. handel odpustami).

Nie zamierzał dzielić kościoła, ale w obliczu nieustępliwości Rzymu, konieczne było powiedzenie "Tak oto stoję, inaczej nie mogę", gdyż chciał pozostac wiernym nauczaniu Pisma Świętego. W wyniku czego doczekał się ekskomuniki i po tym jak racje Lutra zyskały szersze poparcie - został z konieczności powołany kościoł, którego wyznanie określa się jako ewangelicko-augsburskie. Nastąpił podział w kościele rzymsko-katolickim, z którego wyodrębniła się grupa "protestujących".

Image processed by CodeCarvings Piczard ### FREE Community Edition ### on 2016-02-04 22:50:32Z | http://piczard.com | http://codecarvings.com źródło: christianitytoday.com

John Smith (1554-1612) pierwszy "se-baptist"

Reformy Lutra kontynuowali inni reformatorzy, którzy odkrywali kolejne  aspekty warte zreformowania. I tak wyodrębnili się ludzie, którzy odkryli chrzest świadomie wierzących ludzi jako standardową praktykę pierwotnego kościoła. Bazując na tym odkryciu i na kilku innych założeniach (m.in. wolność  sumienia, powszechne kapłaństwo, chrzest poprzez zanurzenie) oddzieliła się grupa ludzi od kościoła anglikańskiego na Wyspach Brytyjskich i dotarła do ówczesnej Holandii. Powstanie pierwszej wspólnoty baptystów datowane jest na 1609 rok na terenie Holandii. Pierwsi "baptyści" nazywali sami siebie po prostu chrześcijanami, inni nazywali ich "anabaptystami" (w greckim baptidzo znaczy chrzcić, zanurzać, słowo "ana" oznacza "jeszcze raz"), chociaż nie mieli wiele wspólnego z ówcześnie istniejącymi grupami anabaptystów takimi jak mennonici.

Po pewnym czasie grupa wróciła na Wyspy Brytyjskie, a stamtąd niektórzy dostali się na kontynent amerykański. Zarówno na Wyspach jak i w Ameryce kościół przyrastał liczebnie bardzo szybko.

Jak wierzymy i czym się różnimy od kościoła katolickiego?

Reformatorzy ujęli w kilku frazach po łacinie prawdy wiary kościołów nurtu protestanckiego, są to:

sola scriptura (łac.  pismo jedynie) - autorytetem niepodważalnym i jedynym jest Pismo Święte (tylko księgi natchnione, nie wliczając tzw. ksiąg wtórnokanonicznych). Oznacza to, że tradycja wyrosła w ciągu wieków, (np. dekrety papieskie, pomysły dogmatyczne), czy rozmaite praktyki kościelne (np. święcenie koszyków z jajkami na Wielkanoc), które nie mają potwierdzenia w Piśmie Świętym nie są u nas stosowane. Stąd też wynika brak kultu maryjnego czy kultu świętych, nie święcimy obrazów czy rzeźb, ani też nie modlimy się do nich uważając to za formę bałwochwalstwa surowo przez Boga zakazaną w Piśmie. Nie praktykujemy modlitwy za zmarłych, ani też spotkanie kościoła nie jest mszą z przeistoczeniem wina i chleba w ciało i krew Chrystusa - gdyż tego nie znajdziemy w Piśmie.
sola fide (łac. wiarą jedynie) oznacza, że zbawienie można otrzymać jedynie poprzez wiarę w Chrystusa i jego dzieło odkupienia i usprawiedliwienia, w kontraście do teologii katolickiej, która chce aby tzw. dobre uczynki dodawały zasług i razem z wiarą były podstawą do usprawiedliwienia. Dla protestanckiej teologii dobre czyny są rezultatem i potwierdzeniem, że wierzący jest prawdziwie odrodzony i usprawiedliwiony, co możliwe jest TYLKO przez wiarę. To prawdziwa, zbawcza, posłuszna wiara w Boga i Chrystusa uzdalnia i motywuje człowieka do dobrych czynów. Tu przebiega główna linia podziału między kościołem katolickim a protestnckimi.
sola gratia (łac. łaską jedynie) zbawienie przychodzi jako całkowicie niezasłużony dar łaski Boga wobec grzesznika ze względu na dzieło Chrystusa. Człowiek nie może owego daru zarobić, może go jedynie przyjąć. Łaska jest wystarczająca dla największego grzesznika i nie jest niczym ograniczona. Na poselstwo ewangelii człowiek jest wezwany by odpowiedzieć pozytywnie. W momencie, kiedy odpowiedział pozytywnie, bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, że otrzymał coś, na co nigdy nie zasłużył. A fakt zostania zbawionym (usprawiedliwionym) wynika tylko z tego, że Bóg okazał mu swą łaskę.
solus Christus (łac. przez Chrystusa jedynie) jedynie Chrystus jest pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem, więc nie ma mowy o wstawiennictwie świętych czy Marii. Ta zasada oznacza także, że nie jest potrzebne pośrednictwo kapłana wyświęconego według tzw. sukcesji apostolskiej pod zwierzchnictwem papieża, w dostępie wierzącego do Boga, dlatego, że wierzący człowiek poprzez Chrystusa sam ma ów dostęp. Określone to jest jako zasada powszechnego kapłaństwa. Dlatego też nie praktykujemy spowiedzi przed kapłanem, człowiek sam jest w stanie wyznać Bogu swe grzechy i otrzymać od Boga przebaczenie. Nie potrzeba innych pośredników niż Chrystus w relacji z Bogiem.
soli Deo gloria (łac. jedynie Bogu chwała) Bóg jako autor zbawienia, Jego dzieło odkupienia w Chrystusie i działanie Ducha Świętego - wszystko wskazuje na Boga, któremu jedynie należy się cześć. Nawet najwięksi kościelni hierarchowie czy kanonizowani są jedynie ludźmi i nie powinno się ich czcić, tylko Boga, który się nimi posłużył i uzdolnił do dobrych i świętych czynów.

Pełny tekst Wyznania Wiary Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP

Organizacja strukturalna kościoła

Logo Kościoła Chrześcijan Baptystów w Polsce

Logo Kościoła Chrześcijan Baptystów w Polsce

Podstawową jednostką organizacyjną kościoła jest zbór czyli lokalna wspólnota licząca co najmniej 25 członków. Na jej czele stoi Rada Zborowa, zaś funkcje duszpasterskie i kaznodziejskie wykonuje powołany przez zbór pastor, który jest duchownym kościoła. Najważniejsze decyzje podejmowane są na zebraniach członkowskich.

W Polsce jest ponad 80 zborów, podzielonych na 11 okręgów, a  oficjalna nazwa kościoła brzmi: Kościół Chrześcijan Baptystów w Rzeczypospolitej Polskiej. Na czele kościoła stoi kadencyjnie wybierana Rada Kościoła, w której każdy Okręg ma swego reprezentanta. Kościół działa w Polsce od 1858 roku, obecnie funkcjonuje oficjalnie w oparciu o ustawę o stosunku państwa do Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP z 30 czerwca 1995 roku. Liczy prawie 5.000 ochrzczonych w wieku świadomym członków i wielu przyjaciół.

Okładka Słowa Prawdy 2016/05

Okładka Słowa Prawdy 2016/05

W Warszawie Radości znajduje się Wyższe Baptystyczne Seminarium Teologiczne, kościół ma swoje wydawnictwo Słowo Prawdy, które publikuje książki oraz comiesięczny magazyn także noszący nazwę Słowo Prawdy.

Na Warmii i Mazurach Kościół posiada zbory w Ełku, Giżycku, Bartoszycach, Kętrzynie, Szczytnie, Nidzicy, Olsztynie, Olsztynku i Ostródzie.

Seminarium kościoła w Warszawie Radości

Seminarium kościoła w Warszawie Radości

Kościół Baptystyczny w Polsce należy do Polskiej Rady Ekumenicznej, Aliansu Ewangelicznego w Polsce, Europejskiej Federacji Baptystycznej (European Baptist Federation) i Światowego Związku Baptystycznego (Baptist Word Alliance). Na świecie szacunkowo jest ponad 100 milionów osób we wspólnotach kościołów baptystycznych.

 

Strona internetowa Kościoła Chrześcijan Baptystów w Polsce:  www.baptysci.pl

Strona internetowa seminarium: Wyższe Baptystyczne Seminarium Teologiczne w Warszawie

Zbór w Kętrzynie

Początki wspólnoty kościoła na terenie miasta Rastenburga (przedwojenna nazwa Kętrzyna) sięgają roku 1875, kiedy odbyło się w tym mieście pierwsze zgromadzenie baptystów (wtedy mieszkało tu tylko 2 członków). Do roku 1888 placówka misyjna w Rastenburgu wzrosła do 60 członków. Oficjalnie zbór baptystyczny w tym mieście ukonstytuował się w drugi dzień Wielkanocy 1898 roku i liczył 129 członków.

Nabożeństwo niedzielne

Nabożeństwo

W następnych dziesięcioleciach zbór prowadził pracę misyjną i rozwijał się osiągając w 1923 roku liczbę 259 członków. W okresie międzywojennym zbór gromadził się w budynku starej synagogi żydowskiej przy Rollberg Strasse (obecnej ulicy Zjazdowej), którą zakupił jeszcze w 1914 roku, a po I wojnie światowej wyremontował dla własnych potrzeb. Zbór posiadał chór, orkiestrę, prowadził pracę na okolicznych placówkach misyjnych, a także wśród dzieci i młodzieży.

Ozdobiony stół z okazji Święta Żniw

W czasach II wojny światowej zbór działał w ramach jedynego prawnie zarejestrowanego wyznania typu ewangelikalnego, które nosiło nazwę Związek Nieniemieckich Ewangelicko-Wolnokościelnych Zborów (Baptystów), zaś po wojnie w ramach powstałego w maju 1945 roku Polskiego Kościoła Eangelicznych Chrześcijan Baptystów (od 1948 roku zmiana nazwy na Polski Kościół Chrześcijan Baptystów).

Wojna zdziesiątkowała zbór, którego liczni członkowie – wyemigrowali do Niemiec, zaś po wojnie na tereny Mazur przeniosła się grupa wierzących, których przesiedlono na tzw. Ziemie Odzyskane ze wschodnich terenów Polski, m.in. z Podlasia. Wraz ze zdecydowanie pomniejszoną grupą dotychczasowych członków, bracia i siostry, którzy przybyli w okolice Kętrzyna ze zboru w Rokitnie na Podlasiu zaczęli współtworzyć powojenny polską wspólnotę w tym mieście.

Kościół Baptystów w Kętrzynie

Budynek kościoła

Między latami 1950 a 1980 wielu kolejnych członków kościoła wyemigrowało do Niemiec, kościół tworzyło wtedy ok.  40 osób. Pod koniec lat siedemdziesiątych pojawiła się konieczność budowy nowego domu zborowego ze względu na zły stan budyku na ul. Zjazdowej. Uroczyste otwarcie nowego budynku kościelnego odbyło się 26 czerwca 1988r.

Rozpoczął się nowy okres w życiu zboru, który pozyskał nowy i piękny obiekt - dobrą bazę do przyszłych działań zborowych i misyjnych, takich jak np. spotkania okręgowe, koncerty, obozy młodzieżowe i wakacyjne obozy dziecięce.

Od lat 80-tych pastorami zboru byli Piotr Zarecki, Andrzej Seweryn i Marcin Górnicki. Obecnie od 2009 roku funkcję tę sprawuje Szymon Kołdys

Pastor

Szymon Kołdys

pastor Szymon Kołdys

Wierzę, że człowiek powinien nie tylko wierzyć w Boga, ale poddać swe życie Jezusowi Chrystusowi, gdyż taka jest wola Boga, aby każdy, kto uwierzy w Chrystusa dostał dar Ducha Świętego i żył na wieki.

Przez wiele lat wierzyłem w Boga, ale nie żyłem jako nowonarodzony człowiek. Byłem przekonany o swej dobrej relacji z Bogiem, której tak naprawdę nie miałem. To, co miałem to tradycje i uczestnictwo w rytuałach, których nie rozumiałem.

Bóg dotknął mnie, że zapragnąłem nowego życia, prawdziwej wiary, która zbawia, i modliłem się o to w miejscu, w  którym jest teraz moja kancelaria pastorska. I Bóg mi odpowiedział i mnie zbawił, wcale nie dlatego, że zasłużyłem. Poznałem jak bardzo potrzebuję Jego łaski i wciąż poznaję.

Dziękuję Chrystusowi, że jest realny w moim życiu i życiu mej rodziny i o tym staram się mówić i nauczać.