brak komentarzy

Co ma dla nas przyszłość?

Przyszłość jest kapryśna, przekonali się o tym analitycy Financial Times’a wykluczający zwycięstwo Trumpa w tegorocznych wyborach. Pewnie było wiele innych nietrafionych prognoz, ale koniec jednego i początek drugiego roku prowokuje do poczynienia przewidywań. Co się będzie działo z cenami ropy, z kursem franka, z wojną w Syrii, co zrobi Putin i inni wielcy świata? Nie wiadomo, wróżkami nie jesteśmy i nie powinniśmy u wróżek szukać odpowiedzi. Przyszłość wiąże się z nadzieją bądź jej brakiem. Każdy z nas ma nadzieję, że jego dzieciaki będą sobie radzić w szkolnym czy już dorosłym życiu, że zdrowie nie zacznie szwankować – liczymy na to, bo tego chcemy, życzymy sobie szczęścia i powodzenia w Nowym Roku. 
 
Taka nadzieja na tu i teraz potrafi silnie motywować i też przyczynia się do ogólnej satysfakcji z życia. Jest potrzebna jak powietrze. Bez niej nic nie ma sensu, żaden wysiłek i starania. Pytanie, skąd wziąć nadzieję? Z tego co myślimy, że przyszłość przyniesie? Z poprzednich sukcesów nabrać ufności, że będą następne? Z wiadomości ze świata, że nowe odkrycia, nowe technologie, lekarstwa..? Ale wiadomości są obosieczne przecież, potrafią niektóre zasiać strach i wątpliwości. Potrzebujemy czegoś pewnego, nie tylko przewidywań analityków i swoich własnych życzeń, że przyszłość będzie dobra i że się nie zawiedziemy. Trzeba złożyć swą ufność w prawdzie, przecież nikt z nas nie będzie mocno wierzył „w cienki lód”, że go utrzyma.
 
Pewnych aspektów przyszłości nie chcemy dzisiaj słyszeć, wiadomo, ale nie trzeba przypominać, że młodsi w nowym roku nie będziemy. Jezus mnóstwo rzeczy powiedział o przyszłości ludzi, ludzkości i każdego indywidualnie – na ile Jego głos dzisiaj jest słyszalny? „Miłość wielu oziębnie” (Mt 24:12) nie jest zapowiedzią świetlanej przyszłości ludzi, ale obietnice Objawienia: “I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; (Obj 21:4) dają otuchę już dzisiaj. 
 
Jedna pewność może nam towarzyszyć i w tym roku, i w każdym następnym, ile nam ich będzie danych, żebyśmy się przygotowali do spotkania jakiego nie unikniemy, spotkania jakie prorok Amos zapowiadał Izraelitom “przygotuj się, Izraelu, na spotkanie z twoim Bogiem!” (Am 4:12). Warto juz dzisiaj zrobić wszystko dla swojej przyszłości, żeby była dobra.

Zostaw komentarz