brak komentarzy

Wiadomości dobre i niedobre

Wiadomości

Ponoć w dziennikarstwie pokutuje maksyma „zła wiadomość, to dobra wiadomość”. Chodzi o to, że złe wiadomości są poczytniejsze. W kontekście internetu, więcej ludzi kliknie i będzie się chciało dowiedzieć więcej o jakimś skandalu, moralnym upadku, morderczym okrucieństwie, niż na jakiś pozytywny temat typu 50 rocznica ślubu. Za poczytnością idą konkretne pieniądze, bo reklamodawcy liczą ilu ludzi widziało ich reklamy i tak to się kręci.

Od jakiegoś już czasu wiadomości radiowe na przykład w RMF-ie albo RadiuZET przypominają policyjne kroniki kryminalne. Z drugiej strony patrząc owych skandali, defraudacji, niemoralności i tuszowania afer ciągle jest dużo w każdym wymiarze. Począwszy od najwyższej półki prezydentów i ich doradców, aż do lokalnych afer malutkich miasteczek. Środowiska LGBT nie odpuszczają żądając by to robią uznać za normę, papież przeprasza za pedofilię w kościele, konflikt o aborcję trwa w najlepsze przynajmniej w USA, lider ISIS żyje i wzywa do ataków, krokodyl pożarł turystkę jak pozowała do zdjęcia nad rzeką - można by się zapytać, czy jest możliwe wytchnienie od takich wiadomości? Jakaś przerwa na miesiąc, na zasadzie odtrutki, oczyszczenia organizmu z toksyn? Moglibyśmy wyłączyć media i nie być na bieżąco, uciec na miesięczny biwak bez prądu, baterii i LTE. A potem co? Powrót do rzeczywistości?

Chyba nie mam dobrej wiadomości, bo patrząc bardziej teologicznie na kwestię nadmiaru złych wiadomości trzeba powiedzieć, że tak naprawdę problemem jest ludzkie serce. Nie byłoby owych wiadomości, gdyby ludzie tak nie postępowali, a postępują tak, gdyż wychodzi na jaw zawartość ich serc. Dokładnie tak jak powiedział to Jezus swoim uczniom: "Z wnętrza bowiem, z ludzkiego serca, wychodzą złe zamiary, rozwiązłe czyny, kradzieże, morderstwa, cudzołóstwa, dążenia powodowane chciwością, wszelkie niegodziwości, podstęp, wyuzdanie, zawiść, obelżywość, pycha i głupota. Wszystkie te złe rzeczy wychodzą z wnętrza człowieka i to one czynią go nieczystym." (Ew. Marka 7:21-23 eib) Ironia w tym polega na tym, że wielu ludzi i tak uważa i samych siebie i ludzkość w ogólności za dobrych. Powiem tak, jeśliby tak było, w wiadomościach przeważałyby dobre wiadomości.

Teologicznie patrząc dobrą wiadomością jest to, że Jezus może uczynić w człowieku nowe serce. Przez wiarę w Jezusa realne się staje to, co prorok Ezechiel zapowiadał: "Dam wam serce nowe, nowego ducha włożę w wasze wnętrza. Usunę z was serce kamienne, a dam wam serce mięsiste.” (Ez 36:26 eib). Nowe, dobre serce skutkuje nowym życiem, które przynosi dobre wiadomości.

Zostaw komentarz